czwartek, 4 kwietnia 2013

Oczywista oczywistość

Czasami tak się zdarza, że najbardziej oczywiste skojarzenia pojawiają się po wielu dniach męczących rozmyślań i nietrafionych pomysłów. Tak właśnie było z moim tagiem dla Gogi w ramach trzeciego aktu wymiany z CollageCaffe. Tym razem do kawiarnianego MENU trafiło "Martini". Łatwizna, przecież ja uwielbiam ten trunek... nic bardziej mylnego. Oj cuda na kiju wymyślałam. Był nawet wycięty z przezroczystego plastiku kieliszek i nadziane na wykałaczkę zielone oliwki. Jednak coś mi w tym wszystkim nie grało. Nie czułam nic. A nic bardziej mnie nie dobija jak tworzenie czegoś na siłę. Święta minęły a moja Wenna tak jak Wiosna - zaginęła w akcji. Wierzcie mi - straciłam całkowicie nadzieję i miałam już kleić ten nieszczęsny kieliszek... Wczoraj doznałam oświecenia :) Uwielbiam Martini i uwielbiam też najbardziej znanego smakosza Martini. Oj jak ja się cieszę, że strzegłam tego wycinka. Strzał w 10tkę normalnie! Uwielbiam Martini i uwielbiam... Shaun'a - James'a :D


2 komentarze:

  1. świetny tag :) oj taki mógłby mnie zaprosic hehe
    a ja ciebie zapraszam do zabawy
    http://nowinkinowinki.blogspot.com/2013/04/startujemy-zabawa-dla-was.html

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! mi przeszedł James przez głowę, ale wiedziałam, że to nie może się tak skończyć :) świetne tło, czy to transfery? wow! szacun :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...