Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art Journal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art Journal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2015

Jak feniks z popiołów

Tak to ja - Bru :) Nikomu się nie przywidziało. Zatęskniłam i to bardzo. Chyba tego mi było trzeba. Czuję się jak nowo narodzona! Obiecałam sobie jedno - nie będę się stresować, wszystko ma przychodzić naturalnie i bez zbędnej spiny. Od pewnego czasu podglądam wygibasy dziewczyn (i chłopców - normalnie nową męską twarz widziałam i na bank nie był to ScrapMan :P ) z bloga Kawa i Nożyczki. Strasznie inspirujące i nietuzinkowe miejsce. Postanowiłam przyłączyć się do ich projektu Art Żurnal 2015. Dziś mam przyjemność się przedstawić ;) i już zacieram rączki przed kolejnym wpisem. Czołem




poniedziałek, 28 lipca 2014

Cały czas coś się dzieje

To już koniec lipca, a ja wrzucam mój czerwcowy wpis do Rocznego Żurnala. Wierzcie mi jednak, w dalszym ciągu jest on bardzo aktualny. Jednak coraz bliżej upragniony odpoczynek i będę mogła troszeczkę zwolnić i zadbać o siebie.


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Maj

Wspaniale wspominam ten miesiąc. A to za sprawą dwóch spotkań skrapowych ze wspaniałą mocną grupą szczecińskch skraperek. W końcu udało mi się wyrwać z domu i bardzo miło spędzić czas.
Dlatego wpis do UHKowego Rocznego Żurnala obraca się w okół towarzyskich klimatów.




art journal 2014

środa, 18 czerwca 2014

Losowane słowa

I jak to się dzieje, że dni uciekają tak szybko? Już dawno mamy za sobą połowę miesiąca, a w czerwcu na Scrapujących Polkach do żurnalowej zabawy zaprasza Majka. Sprawdźcie jakie fantastyczne wyzwanie dla Was wymyśliła. Zdradzę tylko, że częścią jego jest wylosowanie dwóch słów :)


niedziela, 11 maja 2014

Marzec i kwiecień

Oj narobiło się tych zaległości :) Dzisiaj dwa wpisy do mojego rocznego UHKowego żurnalika.

Marzec był wypełniony oczekiwaniem i upragnionym wyjazdem do Pinezki. To był wspaniały łikend pełen pogaduch, wspólnego scrapowania i miłych spotkań na Skrapowisku. Będę musiała to jeszcze raz powtórzyć :D



W kwietniu, jak to bywa wiosną, zakochałam się beznadziejnie i bez reszty w pewnym aktorze ;)




Tak, Benedict Cuberbatch skradł moje serce za sprawą serialu "Sherlock". Teraz emocje już trochę opadły choć zachwycam się innym serialem, w którym gra główną rolę ("Ostatni wróg"). Muszę jednak wyznać, że nigdy wcześniej nie przeżywałam takiej fascynacji "celem nieosiągalnym" ;) Po trzydziestce zaczyna odbijać :D

piątek, 9 maja 2014

Nie ma magii

Przeżywam głęboki kryzys osobisty. Nie pierwszy i nie ostatni, ale i tak jest mi strasznie ciężko zmobilizować się do kreatywnych zadań. Na szczęście Brunetka ma jeszcze Pinezkę, która (nawet na odległość) potrafi dać kopniaka w "cztery litery" i ruszyć mną odpowiednio. Już jakiś czas nie było BRUdnoPIsu. Temat był, ale z realizacją było słaaaabo. Zmotywowana przez Pi usiadłam i zrobiłam wpis. Temat: "Nie ma magii" (lub coś koło tego) Może wyszło mało optymistycznie, ale w tym momencie do optymizmu jest bardzo daleko... u Pinezki będą panować chyba bardziej przewrotne klimaty ;)


niedziela, 2 marca 2014

W dużym i małym formacie

W obroty poszły moje dwa żurnale. W sobotnie przedpołudnie zrobiłam lutowy wpis do mojego rocznego UHKowego  żurnala. Po intensywnym styczniu w końcu znalazłam czas dla siebie i... zaczęłam realizować swoje postanowienia noworoczne, ale o nich nie pisnę słówka. Rąbka tajemnicy uchylam we wpisie :)


art journal 2014

Natomiast w moim Gigancie (oj jak ja go uwielbiam) zrobiłam wpis równie babski, który leci na wyzwanie Scrapowego Pasa Startowego "Być kobietą", oraz ScrapCafe "Kobiece".





sobota, 1 marca 2014

Drobne przyjemności

Przyszedł marzec, a wraz z nim przyszła kolej na moje wyzwanie u Scrapujących Polek - Drobne przyjemności. Zainspirowana moją ulubioną bohaterką filmową, zapraszam do dzielenia się na Portalu swoimi drobnymi przyjemnościami (bądź i nieprzyjemnościami). Skusicie się?




poniedziałek, 17 lutego 2014

Intensywny styczeń

Oj brakowało mi czasu w styczniu. Wszystko działo się na zwiększonych obrotach. Jednak był to miesiąc pełen radości, a najwięcej uśmiechu dostarczał mi i mojemu M nasz synek Szymon. Wiele chłopak przeszedł w ubiegłym roku, a my razem z nim. Jednak postępy jakie poczynił w kierunku powrotu do zdrowia są zdumiewające i napełniają nas optymizmem i siłą do tego, by walczyć dalej. A może już być tylko lepiej. W tym roku mam nadzieję, że nic nie stanie mi na drodze i zrealizuję roczny żurnal razem z UHK Gallery :)
Ten styczniowy wpis dedykuję Szymkowi. Jest moim słodkim bąbelkiem ;)






niedziela, 16 lutego 2014

Sobotniego przesiadywania ciąg dalszy

W sobotę zmajstrowałam jeszcze wpis do mojego Żurnaliska :) Z myślą o wyzwaniu na blogu TricksArt - "Sztukateria #6". Dzisiaj znowu czuję, że mnie ciągnie do papieru i koszyka z mediami... niedziela zapowiada się ciekawie :)



piątek, 7 lutego 2014

Mam taki nawyk

Uwielbiam bujać w obłokach. Pomimo swoich "dziestu" lat uwielbiam marzyć :) I to już mi weszło w nawyk ;)
Wpis na wyzwanie SODAlicious spreparowałam w moim mega żurnalu. Uwielbiam tą mega wielką przestrzeń (32,5x22,5 cm).



niedziela, 26 stycznia 2014

Wstyd

Zbliża się koniec miesiąca, a wraz z nim skończy się również styczniowe wyzwanie u Scrapujących Polek, więc kto jeszcze nie wziął udziału to serdecznie zapraszam. W tym miesiącu Jamajka zachęca Nas do zmierzenia się ze "Wstydem".

czwartek, 16 stycznia 2014

Pierwszy wpis w Nowym Roku

Ufff w końcu złapałam wiatr w żagle. Strasznie trudno było mi się pozbierać po grudniowo-styczniowych problemach, ale udało się i dzisiaj w końcu udał;o mi się coś zmajstrować. Z pomocą przyszło mi najnowsze wyzwanie tutorialowe na blogu Scrappo. Zajrzyjcie tam koniecznie :) W kilkanaście minut zrobiłam wpis do żurnala w temacie około letnim (zima w tym roku nie mogła być bardziej paskudna) i od razu zrobiło mi się cieplej na sercu.





czwartek, 28 listopada 2013

Oczywista oczywistość

Uwielbiam dni, kiedy sama siebie zaskakuję. Usiadłam kilka dni temu do biurka i zaczęłam się bawić tym, co mam w moim mediowym koszyczku. W ruch poszły gesso, pasta strukturalna, farba akrylowa, tusze wodne 13Arts i pigmentowy czarny i niebeski brokat w kleju, a do tego mój ukochany Holtzowy cracle. Efekt końcowy oceńcie sami.
Stronę zgłaszam na wyzwanie How U Use w Mixed Media Place oraz na wyzwanie Crafts 4 Eternity.
I love the days when I suprised by myself. I sat down a few days ago to the desk and started to play with what I have in my a media basket. The move followed gesso, paste structural, acrylic paint, water-based inks from 13Arts, pigment black ink and blue glitter glue, and to my beloved Tim Holtz cracle accent. The end result judge it themselves.
I submit to the challenge How U Use in Mixed Media Place and Crafts 4 Eternity glitter challenge.

niedziela, 24 listopada 2013

Mapkowo - Mediowo

Według mapki z wyzwania Sketchbook365 na wyzwanie na blogu Scrappo stworzyłam wpis w moim gigantycznym Art Journalu. :) Użyte media: gesso, pasta modelująca, tusze wodne i pigmentowe
According to the map from Sketchbook 365 challenge on the Scrappo challenge I created an entry in my giant art the Journal. :) Used media: gesso, modeling paste, water and pigment inks

sobota, 23 listopada 2013

Kalina w BRUdnoPIsie

Znowu dorwałyśmy się z Pinezką do fantstycznej gazetki "Ze starego pamiętnika" i muszę się przyznać, że pocięłam ją zanim została przeczytana. Jednak zdjęcie Kaliny Jędrusik krzyczało do mnie, więc lekturę musiałam odłożyć na później. ;)
Again, me and Pinezka,  we cut the fantastic mgazine "From the old diary," and I have to admit that I cut it before it was read. However, the image Kalina Jędrusik cried to me, so I had to read postponed. ;)

czwartek, 7 listopada 2013

Na dwa wyzwania

Dwa wpisy do moich dwóch żurnali:
The two entries for my two fashion magazines:

1) SODAlicious - Głęboko w środku
1) SODAlicious - Deep inside



2) Craft-Szafa - Na osi
2) Craft-Szafa - the axis

użyte media: gesso (tło), błękitna farba akrylowa (nałożona w kilku miejscach przez maskę, czarna kredowa pastela (do zaznaczenia konturów)



sobota, 2 listopada 2013

Czy też tak macie...

... drogie koleżanki scraperki, że jak wam się Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego przeciąga okrutnie, to nie możecie normalnie tworzyć? Jeśli tak, to witajcie w klubie ;) I właśnie ten stan uwieczniłyśmy z Pinezką w naszych BRUdnoPIsach. Na szczęście Zespół Napięcia minął, głowa się otworzyła i jadę dalej z koksem :D Zajrzyjcie koniecznie do Pinezki - ona na bank zmajstrowała coś powalającego na cyce ;)

Or so you dear scrap friends that how you premenstrual syndrome drags terribly, that you can not normally create? If so, then welcome to the club;) And this state immortalized with Pinezka in our BRUdnoPIs. Fortunately, PMS over, head swung open and I could create again :D Take a look sure to Pinezka blog - she certainly created somethin which could allow for boobs;)



środa, 23 października 2013

Jesiennie (znowu) i monochromatycznie

Tak już jest, że o każdej porze roku nie obędzie się bez związanych z nią wyzwań. Jak widać za oknem panuje coraz bardziej wyraźna jesień. Często ją obserwuję siedząc przy moim roboczym biurku. Po kilku dniach marazmu blokada puściła i mogłam znowu bez problemów przelewać myśli na papier.

Zainspirowana jesienią zrobiłam wpis na wyzwanie w Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stempel wyraźnie widoczny), niestety nie zdążyłam na wyzwanie w TricksArt :( Postaram się nie ominąć następnego.

Yes it is, that at any time of the year can not do without its challenges. As you can see outside the window there is a more pronounced fall. Following her often sitting at my work desk. After several days of stagnation lock and I could let go again without problems spill thoughts on paper.

Inspired by the autumn I made an entry for the challenge of Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stamp clearly visible), but I could not for the challenge of TricksArt: (I'll try not to miss the next one.



Jesień jest również dość śpiącym miesiącem. Pogoda temu sprzyja. W niedzielę na blogu SodaLicious pojawiło się nowe wyzwanie - Sen. Natomiast w scrapki.pl dobiega końca kolejny tydzień inspiracji. Tym razem dziewczyny zachęcają do zabawy jednym kolorem. Ja zdecydowałam się na błękit, który ostatnio bardzo przypadł mi do gustu. A teraz zacieram ręce i zabieram się do dalszej pracy :)

Autumn is also quite sleepy month. Weather allows. On Sunday, the blog SodaLicious brought a new challenge - Sen. However, in scrapki.pl comes to an end next week for inspiration. This time, encourage girls to play with one color. I decided on Blue, who recently very fond of the taste. And now, rubbing my hands and get down to work later :)



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...