Wpis na wyzwanie SODAlicious spreparowałam w moim mega żurnalu. Uwielbiam tą mega wielką przestrzeń (32,5x22,5 cm).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SODAlicious. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SODAlicious. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 lutego 2014
Mam taki nawyk
Uwielbiam bujać w obłokach. Pomimo swoich "dziestu" lat uwielbiam marzyć :) I to już mi weszło w nawyk ;)
Wpis na wyzwanie SODAlicious spreparowałam w moim mega żurnalu. Uwielbiam tą mega wielką przestrzeń (32,5x22,5 cm).
Wpis na wyzwanie SODAlicious spreparowałam w moim mega żurnalu. Uwielbiam tą mega wielką przestrzeń (32,5x22,5 cm).
czwartek, 21 listopada 2013
Wyzwaniowo
Dzisiaj zaprezentuję trzy prace na trzy różne wyzwania:
Today I will present three works on three different challenges:
1) 13arts - wyzwanie obuwnicze
2) 13arts - Shoe challenge
2) Unscripted Sketches i kolejna fenomenalna mapka
2) Unscripted Sketches and another amazing sketch
3) SODAlicious - Moja ciemna strona
3) SODAlicious - My dark side
Today I will present three works on three different challenges:
1) 13arts - wyzwanie obuwnicze
2) 13arts - Shoe challenge

2) Unscripted Sketches i kolejna fenomenalna mapka
2) Unscripted Sketches and another amazing sketch
3) SODAlicious - Moja ciemna strona
3) SODAlicious - My dark side

Etykiety:
13Arts,
Art Journal,
Kartka,
SODAlicious,
Unscripted Sketches
czwartek, 7 listopada 2013
Na dwa wyzwania
Dwa wpisy do moich dwóch żurnali:
The two entries for my two fashion magazines:
1) SODAlicious - Głęboko w środku
1) SODAlicious - Deep inside
2) Craft-Szafa - Na osi
2) Craft-Szafa - the axis
użyte media: gesso (tło), błękitna farba akrylowa (nałożona w kilku miejscach przez maskę, czarna kredowa pastela (do zaznaczenia konturów)
The two entries for my two fashion magazines:
1) SODAlicious - Głęboko w środku
1) SODAlicious - Deep inside
2) Craft-Szafa - Na osi
2) Craft-Szafa - the axis
użyte media: gesso (tło), błękitna farba akrylowa (nałożona w kilku miejscach przez maskę, czarna kredowa pastela (do zaznaczenia konturów)

środa, 23 października 2013
Jesiennie (znowu) i monochromatycznie
Tak już jest, że o każdej porze roku nie obędzie się bez związanych z nią wyzwań. Jak widać za oknem panuje coraz bardziej wyraźna jesień. Często ją obserwuję siedząc przy moim roboczym biurku. Po kilku dniach marazmu blokada puściła i mogłam znowu bez problemów przelewać myśli na papier.
Zainspirowana jesienią zrobiłam wpis na wyzwanie w Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stempel wyraźnie widoczny), niestety nie zdążyłam na wyzwanie w TricksArt :( Postaram się nie ominąć następnego.
Yes it is, that at any time of the year can not do without its challenges. As you can see outside the window there is a more pronounced fall. Following her often sitting at my work desk. After several days of stagnation lock and I could let go again without problems spill thoughts on paper.
Inspired by the autumn I made an entry for the challenge of Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stamp clearly visible), but I could not for the challenge of TricksArt: (I'll try not to miss the next one.
Jesień jest również dość śpiącym miesiącem. Pogoda temu sprzyja. W niedzielę na blogu SodaLicious pojawiło się nowe wyzwanie - Sen. Natomiast w scrapki.pl dobiega końca kolejny tydzień inspiracji. Tym razem dziewczyny zachęcają do zabawy jednym kolorem. Ja zdecydowałam się na błękit, który ostatnio bardzo przypadł mi do gustu. A teraz zacieram ręce i zabieram się do dalszej pracy :)
Autumn is also quite sleepy month. Weather allows. On Sunday, the blog SodaLicious brought a new challenge - Sen. However, in scrapki.pl comes to an end next week for inspiration. This time, encourage girls to play with one color. I decided on Blue, who recently very fond of the taste. And now, rubbing my hands and get down to work later :)
Zainspirowana jesienią zrobiłam wpis na wyzwanie w Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stempel wyraźnie widoczny), niestety nie zdążyłam na wyzwanie w TricksArt :( Postaram się nie ominąć następnego.
Yes it is, that at any time of the year can not do without its challenges. As you can see outside the window there is a more pronounced fall. Following her often sitting at my work desk. After several days of stagnation lock and I could let go again without problems spill thoughts on paper.
Inspired by the autumn I made an entry for the challenge of Scrapki-Wyzwaniowo - Szchownica (stamp clearly visible), but I could not for the challenge of TricksArt: (I'll try not to miss the next one.
Jesień jest również dość śpiącym miesiącem. Pogoda temu sprzyja. W niedzielę na blogu SodaLicious pojawiło się nowe wyzwanie - Sen. Natomiast w scrapki.pl dobiega końca kolejny tydzień inspiracji. Tym razem dziewczyny zachęcają do zabawy jednym kolorem. Ja zdecydowałam się na błękit, który ostatnio bardzo przypadł mi do gustu. A teraz zacieram ręce i zabieram się do dalszej pracy :)
Autumn is also quite sleepy month. Weather allows. On Sunday, the blog SodaLicious brought a new challenge - Sen. However, in scrapki.pl comes to an end next week for inspiration. This time, encourage girls to play with one color. I decided on Blue, who recently very fond of the taste. And now, rubbing my hands and get down to work later :)
Etykiety:
Art Journal,
Scrapki Wyzwaniowo,
Scrapki.pl,
SODAlicious
niedziela, 15 września 2013
Nocne powietrze
Kolejny temat wyzwania Sodowego bardzo przypadł mi do gustu :) Uwielbiam wieczorne spacery. Wtedy można się głęboko zaciągnąć...
poniedziałek, 15 lipca 2013
Czarny i biały na pozytywnie
Jeszcze nie otrząsnęłam się po niedzieli. Po południu dowiedziałam się, że mój wpis o samotności (KLIK) wygrał 30 wyzwanie artjournalowe na blogu SODAlicious. No normalnie padłam (biorąc przykład z Pinezki) na cyce i długo nie mogłam się pozbierać :) To moje drugie wyróżnienie. Pierwszy wyróżniony wpis znajdziecie TUTAJ. I na fali, jeszcze tego samego dnia powstał wpis na wyzwanie 31 - Czarny i Biały.
Oj podoba mi się to przesłanie ;)
Oj podoba mi się to przesłanie ;)
wtorek, 2 lipca 2013
Samotność we dwoje
Wyzwania w sodzie inspirują mnie maksymalnie. 30 temat to "samotność" . I w cale nie trzeba być samym by być samotnym.
czwartek, 16 maja 2013
Smaszowo Sodowo
Dzięki wygranej w wyzwaniu żurnalowym na blogu SODAlicious stałam się szczęśliwą posiadaczką wspaniałej bazy pod nowy żurnal. Wiedziałam, co z nią zrobię zanim jeszcze paczka trafiła w moje ręce :) No i mam swojego pierwszego, jedynego w swoim rodzaju smasza. Jupiiii! I z fragmentów paczki i jej zawartości zrobiłam swój debiutancki wpis.
poniedziałek, 6 maja 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
Roczek SODAlicious
Czas płynie nie ubłagalnie. Najlepiej widać to po dzieciach. Tak samo po tych ludzkich jak i tych biznesowych (ale mi się powiedziało). Pewnie Jaszmurce i Nulce ten rok minął z szybkością błyskawicy. I mam nadzieję, że to będzie wspaniała, długa burza. :) By tych rocznic było co najmniej ze sto :) Powodzenia dziewczyny!
Na dodatek z okazji urodzin jest do wygrania bon na 100 zł do wydania w sklepie. :) To się nazywa prezent.
Sodzie 100 lat!
(klik w fotę)
Na dodatek z okazji urodzin jest do wygrania bon na 100 zł do wydania w sklepie. :) To się nazywa prezent.
Sodzie 100 lat!
niedziela, 21 kwietnia 2013
Staram się
Już od bardzo dawna moim największym problemem jest niska samoocena. Tak to już bywa jak w domu wychowuje Cię mama - żandarm. Jednak odkąd uwolniłam się i zaczęłam własne życie staram się naprawiać jej błędy wychowawcze i wychodzę coraz bardziej ze swojej skorupy. I właśnie staranie się jest tematem kolejnego wyzwania Art Journal na blogu SODAlicious. Drugi raz sięgnęłam do kwietniowego wydania "Sens"u, pocięłam ostatni kawałek gazy i odkurzyłam swoje farby akrylowe. Będę musiała zakupić sobie więcej kompresów. Gaza nadaje fantastyczną fakturę. Ja ją przyklejam na gesso i już... ot cała sztuka :) Chyba jeszcze zdążę wrzucić ten wpis do CollageCaffe.
niedziela, 24 marca 2013
Przeznaczenie
To temat nowego wyzwania żurnalowego na blogu SODAlicious. Mi przeznaczenie kojarzy się z dwojgiem ludzi, którzy w końcu trafiają na siebie i jest in razem dobrze. Tak wiem to strasznie trywialne, ale ja lubię tak. Uważam, że ja i mój M byliśmy sobie przeznaczeni inaczej byśmy się nawzajem pozabijali :D Uściski kochani.
czwartek, 14 marca 2013
Owoce wieczorne
Wczoraj wieczorem wybrałam się na spotkanie scrapowe w Centrum Hobbystycznym Piątek Trzynastego. Zabrałam moją Craft-Kosmetyczkę i żurnal i pojechałam. Ręce mi się trzęsły, ale tylko na początku. Napiłam się pysznej kawy i spędziłam trzy godziny kreatywnego tworzenia w doborowym towarzystwie. W trakcie tego naszego posiedzenia wyprodukowałam dwa wpisy żurnalowe. Jeden dla SODAlicious temat "Uwięziony" stał się inspiracją do myślenia o wolności (wszystkie grafiki zostały przetransferowane za pomocą gesso), na dodatek idealnie pasuje do kolejnej myśli ze słoika - tym razem o numerze #14 a drugi to kolaż z wiosennego wydania ELLE Decoration dla CollageCaffe. Szkoda tylko, że takie spotkania odbywają się raz w miesiącu. Jednak w kwietniu będzie jeszcze jedna okazja do ciekawych spotkań ponieważ w Szczecinie odbędzie się pierwszy Sabat Północny. Już nie mogę się doczekać :)
Etykiety:
Art Journal,
Collage Caffe,
Słoik na myśli,
SODAlicious
niedziela, 17 lutego 2013
Wypasione Candy!!!
Najpierw opadłą mi szczęka. Aaaaaaa... A następnie wystąpił u mnie ślinotok obfity. To najbardziej wypasione Candy jakie widziałam do tej pory!!!Nulka rozdaje takie rarytasy dla Żurnaloholików, że normalnie słów zaczyna brakować. Macie jeszcze czas by się przyłączyć :)
Uzależnienie
W tym tygodniu tematem żurnalowego wyzwania w SODAlicious jest uzależnienie. Ja jestem uzależniona od kolorów. W szczególności od żółtego i zielonego. Dają mi one wiele radości. Każda praca z ich użyciem tchnie optymizmem. Kojarzą mi się one z wiosną, żonkilami, małymi kurczaczkami, młodą trawą i pączkami liści. Muszę jakoś koić swoje serce kiedy za oknem szarość i brud. Pora by kupić sobie doniczkę z jakimś wiosennym kwiatem. Kochani byle do wiosny!!!
sobota, 2 lutego 2013
Burza
Po raz drugi podjęłam się wyzwania żurnalowego opublikowanego na blogu SODAlicious. Strasznie podoba mi się styl jaki prezentują dziewczyny tworzące to wspaniałe miejsce. Tematem 19tego wyzwania jest Burza Mózgów. A że wszystko ma swój początek w głowie to o tym właśnie jest mój wpis. Wspaniale mi się przy nim pracowało :)
wtorek, 27 listopada 2012
Nowa miejscówka
W moich ciągłych poszukiwaniach sieciowych trafiłam na kolejny fantastyczny blog z żurnalowymi wyzwaniami - SODAlicious. No i oczywiście postanowiłam się niezwłocznie przyłączyć ;) Tematem mojego pierwszego wyzwania (na blogu to już 15!) jest "punkt widzenia". No i od razu wpadła mi do głowy piosenka:
I przytupując nóżką i podśpiewując pod nosem w poniedziałkowy wieczór wyprodukowałam swój wpis. Był ubaw.
I przytupując nóżką i podśpiewując pod nosem w poniedziałkowy wieczór wyprodukowałam swój wpis. Był ubaw.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)





