Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UHK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UHK. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 lipca 2014

Cały czas coś się dzieje

To już koniec lipca, a ja wrzucam mój czerwcowy wpis do Rocznego Żurnala. Wierzcie mi jednak, w dalszym ciągu jest on bardzo aktualny. Jednak coraz bliżej upragniony odpoczynek i będę mogła troszeczkę zwolnić i zadbać o siebie.


poniedziałek, 23 czerwca 2014

Maj

Wspaniale wspominam ten miesiąc. A to za sprawą dwóch spotkań skrapowych ze wspaniałą mocną grupą szczecińskch skraperek. W końcu udało mi się wyrwać z domu i bardzo miło spędzić czas.
Dlatego wpis do UHKowego Rocznego Żurnala obraca się w okół towarzyskich klimatów.




art journal 2014

piątek, 16 maja 2014

Tag kwietniowy

Tym razem wytyczną w comiesięcznym UHKowym wyzwaniu tagowym, było użycie maski lub szablonu. Ja wykorzystałam maskę "mur" :)


niedziela, 11 maja 2014

Marzec i kwiecień

Oj narobiło się tych zaległości :) Dzisiaj dwa wpisy do mojego rocznego UHKowego żurnalika.

Marzec był wypełniony oczekiwaniem i upragnionym wyjazdem do Pinezki. To był wspaniały łikend pełen pogaduch, wspólnego scrapowania i miłych spotkań na Skrapowisku. Będę musiała to jeszcze raz powtórzyć :D



W kwietniu, jak to bywa wiosną, zakochałam się beznadziejnie i bez reszty w pewnym aktorze ;)




Tak, Benedict Cuberbatch skradł moje serce za sprawą serialu "Sherlock". Teraz emocje już trochę opadły choć zachwycam się innym serialem, w którym gra główną rolę ("Ostatni wróg"). Muszę jednak wyznać, że nigdy wcześniej nie przeżywałam takiej fascynacji "celem nieosiągalnym" ;) Po trzydziestce zaczyna odbijać :D

niedziela, 23 marca 2014

Rozgrzewka trwa

Jeszcze tylko pięć dni dzieli mnie od upragnionego i w pełni zasłużonego wyjazdu na mój pierwszy zlot po za Szczecinem. Jestem podekscytowana, a ognia do pieca dokłada Pinezka u której będę gościć przez trzy dni. Oj będzie się działo, nie tylko na zlocie, ale również przed nim i po nim :D Na rozgrzewkę, by utrzymać dobry poziom weny twórczej zmajstrowałam (w końcu) kolejnego taga na comiesięczny cykl na blogu UHK Inspiracje. Tym razem Zespół Projektantek zaprasza do zmierzenia się z paletą kolorystyczną. I okazało się, że na początku zostałam znokautowana ;) Myślałam, że nie dam rady... jednak wzięłam się w garść i stawiłam czoło wyzwaniu. Dodatkowo pomogły mi w tym wyzwania w Craftowym Ogródku, Scrapkach-Wyzwaniowo i Scrapkach.pl. Uwielbiam jak wyzwania łączą się ze sobą, to zwiększa dozę wspaniałych inspiracji :)




Blog Banner

Kupuję w Scrapki.pl!


niedziela, 2 marca 2014

W dużym i małym formacie

W obroty poszły moje dwa żurnale. W sobotnie przedpołudnie zrobiłam lutowy wpis do mojego rocznego UHKowego  żurnala. Po intensywnym styczniu w końcu znalazłam czas dla siebie i... zaczęłam realizować swoje postanowienia noworoczne, ale o nich nie pisnę słówka. Rąbka tajemnicy uchylam we wpisie :)


art journal 2014

Natomiast w moim Gigancie (oj jak ja go uwielbiam) zrobiłam wpis równie babski, który leci na wyzwanie Scrapowego Pasa Startowego "Być kobietą", oraz ScrapCafe "Kobiece".





poniedziałek, 17 lutego 2014

Intensywny styczeń

Oj brakowało mi czasu w styczniu. Wszystko działo się na zwiększonych obrotach. Jednak był to miesiąc pełen radości, a najwięcej uśmiechu dostarczał mi i mojemu M nasz synek Szymon. Wiele chłopak przeszedł w ubiegłym roku, a my razem z nim. Jednak postępy jakie poczynił w kierunku powrotu do zdrowia są zdumiewające i napełniają nas optymizmem i siłą do tego, by walczyć dalej. A może już być tylko lepiej. W tym roku mam nadzieję, że nic nie stanie mi na drodze i zrealizuję roczny żurnal razem z UHK Gallery :)
Ten styczniowy wpis dedykuję Szymkowi. Jest moim słodkim bąbelkiem ;)






sobota, 15 lutego 2014

Znalazłam czas...

... by rozłożyć się z całym swoim sprzętem na podłodze i w spokoju coś zmajstrować na kilka fantastycznych wyzwań :)

Dzisiaj pokażę Wam tag dla kogoś bardzo ważnego w moim życiu. Inspiracji dostarczyła mi najnowsza akcja na blogu UHK-Gallery. W lutym wspaniałe dziewczyny zapraszają do stworzenia taga z użyciem sznurka, pereł i ptaka :) Zgłaszam go na wyzwanie na blogu Projektu Wagi Ciężkiej "Koralikowe" oraz na uczuciowe wyzwanie w Scrapowym Pasie Startowym.

Ciąg dalszy jutro ;)








piątek, 3 maja 2013

To był kwiecień

Czyli kolejny wpis do rocznego żurnala prowadzonego dla UHK Inspiracje. Najważniejszym wydarzeniem kwietnia był pierwszy Sabat Północny. Spotkałam wtedy wielu wspaniałych ludzi. Między innymi Ulę z UHK Gallery. Poprowadziła (wyszło jej bombowo po mimo tremy) fantastyczny pokaz Make&Take. Zostało mi po nim trochę papierowych ścinków, których z radością użyłam. Kwiecień był wspaniałym prologiem do maja... Ale na nowiny majowe przyjdzie jeszcze czas.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wspomnienie marca

O mały włos, a zapomniałabym o moim żurnalu dla UHK Inspiracje ;) Marzec - pomimo, że nie rozpieszczał nas pogodą - wspominam bardzo miło. Był to miesiąc mojego pierwszego spotkania w Piątku Trzynastego. Mogłam posmakować jak to jest scrapować w grupie przy pysznej kawie z pianką i ciasteczkach. Cieszę się, że dałam się namówić Tores na to spotkanie. Dzięki temu nie czuję się samotna w tym moim papierowym szaleństwie, a dziewczyny w niesamowity sposób pobudzają mnie do twórczego działania. Teraz czekam już na trzecie nasze spotkanie. Już nie mogę się doczekać :)
W moim kleconym żurnalu przypadła kolej na taga. Kwiecisty, bo w marcu rozkwitły nowe znajomości i pomysły :)



niedziela, 14 kwietnia 2013

Działo się działo

To była cudowna sobota. W Najpiękniejszym Mieście na Ziemi, czyli w moim ukochanym Szczecinie odbył się Pierwszy Sabat Północny. Można było pooglądać, pomacać i zakupić różne przydasiowe cudeńka (udało mi się oprzeć pokusie), ale przede wszystkim poscrapować w ogromnej strefie kreatywnej. Strasznie miło było poznać osoby, które zna się ze świata blogowego. Żałuję, że nie mogłam zabawić tam do samego końca, bo akurat Karola Witczak skończyła swoje warsztaty i dosiadała się do naszego stołu :-/ Ale za to mogłam zrobić taga z UHKowych papierków dla Uli i pokazałam Tores jak zrobić transfer na gesso. Atmosfera była niesamowita. Przy robieniu wpisu do żurnala zebrała się spora grupka gapiów. Pierwszy raz w życiu miałam taką publikę :) Po siedmiu godzinach kreatynej pracy byłam wyczerpana niesamowicie, ale i sporo wyprodukowałam. W kolejności po sobie powstały:

Identyfikator


Wpis żurnalowy z "Sens"u dla CollageCaffe


Wpis żurnalowy z użyciem kredowego psiukacza, ślicznych akryli i stempla z "mądrym" tekstem (wszystko użyczone od Barbarelli) i ścinkami różnymi (udostępnionymi przez Kaszę)


Tag z papierów UHK w ramach Make&Take


Oraz książeczka z calineczek na ptasie wyzwanie w CraftArtwork.





Ufffff... Trochę tego było. W planach miałam jeszcze dwie prace, ale już czasu i mocy zabrakło. Wróciłam do domu. Zjadłam obiad. Ogarnęłam się trochę i o 21 już słodko spałam :) Mam nadzieję, że spotkamy się za rok.

piątek, 22 marca 2013

Luty w marcu

A to tylko dlatego, że zapomniałam zrobić wpis do rocznego żurnala dla  UHK :) Szybciutko naprawiam to niedopatrzenie. Luty był dla mnie przełomowy i cieszę się, że wyszłam obronną ręką z tego galimatiasu. Bardzo pomogły mi słowa otuchy, poczułam nowy napływ Mocy. I ona cały czas buzuje mi w żyłach. Ten wpis jest dla Was :D




piątek, 8 lutego 2013

Resztki stycznia

Ciągnie się za mną ten styczeń jak rozgotowane spagetti. No ale cóż ja pocznę. Zdecydowałam się na prowadzenie żurnala dla UHK Gallery. Jednym wpisem będę podsumowywała miniony miesiąc. Styczeń był apogeum mojej zimowej depresji. Myślami jestem już w drugiej połowie marca, a sercem cały czas czuję wiosnę. I taki właśnie był styczeń. Czujący. :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...